W piątek 26 czerwca o godz. 19.30 patrol straży miejskiej otrzymał zgłoszenie od dyżurnego Komisariatu Policji w Dębnie, który poinformował, że mieszkaniec Różańska zgłosił, że
w niezabezpieczonej studni przy torach kolejowych znajdują się dwa psy. Patrol natychmiast udał się do wskazanej miejscowości i wspólnie z osobą zgłaszającą udali się we wskazane miejsce. Na miejscu stwierdzili, iż w studni na głębokości ok. 2 m znajdują się dwa psy (jeden mały rasy mieszanej, drugi duży rasy owczarek kaukaski). W związku z tym, że wyglądało na to, iż musiały przebywać tam kilka dni były wygłodzone i zachowywały się agresywnie, funkcjonariusze powiadomili firmę EMZOL, która zajmuje się odławianiem psów
w celu ratowania wygłodzonych zwierząt.
O godz. 21.00 wskazana firma dokonała wydobycia zwierząt w sposób profesjonalny, tak aby nie doznały większych obrażeń i przewiozła do swojego schroniska. W chwili obecnej znajdują się w schronisku pod opieką lekarza weterynarii i prowadzone są ustalenia, czy zwierzęta mają właścicieli, czy miejsce ich przebywania było wypadkiem, czy zdarzeniem spowodowanym przez osoby trzecie, które wrzuciły je tam celowo pozbywając się „problemu” utrzymywania zwierząt.
Rozpoczął się okres wakacyjny i tak jak, co roku mamy wiele przypadków pozbywania się niechcianych psów. Zdarzają się przypadki przywiązywania do drzew w lesie, wyrzucania
z samochodów przez osoby przemieszczające się przez nasz teren na wczasy.
Zwracamy się do mieszkańców z apelem o reagowanie na przypadki porzucania zwierząt. Podobnie jak mieszkaniec Różańska zgłaszajmy tak rażące zdarzenia. Nie przechodźmy obok skrzywdzonych zwierząt.
Straż Miejska dziękuje Panu, który zareagował, poświecił swój czas, zgłosił zdarzenie i brał czynny udział by wspólnie ratować zwierzęta.
Zbigniew Podziński
Komendant Straży Miejskiej